Kasper Bajon Fuerte

Kasper Bajon to polski pisarz, poeta, który debiutował wydanym w roku 2005 tomem poezji “Pomarańczowy pokój”. Łącznie wydał trzy tomy poezji oraz trzy książki. Kasper Bajon to również aktor i filmowiec, który współtworzył wiele pozycji w klasyce polskiej kinematografii, głównie ze swoim ojcem, m. in. “Śluby Panieńskie”. Jest zatem nie tylko wszechstronnie uzdolniony, ale również wykształcony, ukończył Instytut Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim.

Wszechstronność i wiele zainteresowań uwidaczniają się w poszukiwaniach twórczych i poszukiwaniach własnej drogi, miejsca na ziemi, które powodują, że Bajon wędruje nie tylko twórczo ale i fizycznie. Fuerte to opowieść, pewien przewodnik miejsca fizycznego i duchowego, jakim jest tajemnicza i urocza Fuertaventura.

Fuerta czyli miejsce na ziemi

Fuertaventura to wyspa należąca do Hiszpanii, leżąca na oceanie Atlantyckim. Sama nazwa wyspy, oznaczająca dosłownie “mocną przygodę” sugeruje, że odkrywanie jej jest interesujące i odkrywcze. Wyspę niegdyś zamieszkiwał tajemniczy lud Guancza, o dość ciekawej kulturze jaskiniowej, jednak nie przetrwał on najazdów kolonizatorów. Wyspa z resztą wielokrotnie była podbijana, głównie przez swoje strategiczne położenie jak również przez walory przyrodnicze. Od lat 60 wyspa stała się atrakcją turystyczną, obecnie posiada bardzo rozbudowaną infrastrukturę turystyczną. Od 2009 roku znajduje się również na liście UNESCO jako unikalny rezerwat biosfery.

Fuertaventura to cel podróży Kaspra Bajona, który przeprowadził się tam z rodziną. Fuerte ze sklepu www.taniaksiazka.pl to książka o wyspie oraz a może przede wszystkim o życiu, które toczy się gdzieś, gdzie większość ludzi nie bywa, w zupełnie inny sposób.

Nowe miejsce na ziemi

Kasper Bajon opowiada o wyspie, o jej walorach, o miejscach, które warto odwiedzić. Fuertaventura stała się jego domem, miejscem, w którym odnajduje szczęście i spokój. Cześć ludzi nie zdaje sobie sprawy, ale móc odnaleźć się, to znaczy po prostu być. Bajon opowiada równie interesująco o życiu, jakie toczy się wokół wyspy.

Otoczeni przez wodę, mieszkańcy wyspy zupełnie inaczej patrzą na świat. Inne bywają dni, inaczej ulatuje czas. Pewną ulotność, subtelność próbuje przekazać Bajon czytelnikowi. Pisarz mocno wiąże się z historią miejsca, która staje się pretekstem to opowieści o zamierzchłych czasach, o ludziach, którzy żyli i których spuścizna w pewnym sensie istnieje wśród wyspiarzy. Pomimo częstego zgiełku, warto zatopić się w ciszy i posłuchać, co ma nam do opowiedzenia piękna wyspa Fuertaventura.

Ludzie zdjęcie freepik - pl.freepik.com

Raj na ziemi, czy przeklęte miejsce?

Są na ziemi takie miejsca, gdzie nigdy nie jest spokojnie, zwyczajnie. Niektórzy uznają je za swój azyl, inni traktują jako więzienie, a politycy chowają na nich swoich wrogów. Kasper Bajon, autor książki “Fuerte” wybrał na swój dom wyspę niezwykłą, bo Fuerteventurę. Wraz z nim przyglądamy się przeszłości tego miejsca oraz snujemy przypuszczenia o minionych, zamierzchłych czasach…

Fuerte

Fuerteventura należy do archipelagu Wysp Kanaryjskich. W starożytności oraz średniowieczu była ona domem plemienia, które nie przetrwało. Guanczowie stali się ofiarą kolonizatorów, a cała ich kultura i dorobek zniknęły. Później do brzegu cumowali konkwistadorzy, którzy traktowali ją jako przystanek w podróży do obu Ameryk. Przybijali do niej również piraci. W 1924 roku poeta i filozof, Miguel de Unamuno został zesłany na wyspę za karę. W latach 30 XX wieku swój raj stworzył tutaj Niemiec, Gustaw Winter. Opowieści wskazują, że na wyspie chętnie gościł nazistów. Podobno znaleźli oni u niego schronienie również po 1945 roku. Później reżim generała Franco wykorzystał Fuerteventurę jako kolonię karną, na którą zsyłał wszystkich homoseksualistów. Obecnie wyspa stała się wakacyjnym rajem, na który chętnie zjeżdżają turyści z całego świata. Tylko czy można to miejsce uznać za raj, biorąc pod uwagę jego przeszłość?

Mentalność wyspiarzy

Mieszkańcy wyspy zupełnie inaczej postrzegają świat w porównaniu do ludzi zamieszkujących stały ląd. Fuerteventura, otoczona ze wszystkich stron wodą stanowi zarówno gwarancję zabezpieczenia, jak i zagrożenie ze strony żywiołu. Ludzie żyją bliżej natury i wciąż są rozdarci pomiędzy tym, co trwałe, a co ulotne. Kasper Bajon, autor książki wybrał wyspę na swój dom. Przyjrzał się jej przeszłości, zmierzył z problemami, jakie przyniosła mu teraźniejszość i postanowił zacząć opowieść o niej. Zabiera nas śladami dawnych czasów, cierpienia ludzi, którzy właśnie na tym skrawku ziemi wydali ostatnie tchnienie. Przenosi do istotnych wydarzeń historycznych, które znacząco zmieniły wygląd wyspy i dostosowały ją do osadników, którzy wykorzystali ląd do własnych celów.

Ciekawa opowieść

Fuerte” Kaspra Bajona to ciekawa opowieść, którą warto mieć w swojej biblioteczce. Książka należąca do literatury faktu prowadzi nas przed meandry przeszłości, tłumaczy dawne zdarzenia, snuje przypuszczenia i zachęca do samodzielnych przemyśleń. Widzimy wyjątkowy krajobraz oraz różnorodne cele ludzi, które zwykle przynosiły więc zła, niż dobra. To lektura, nad którą warto się pochylić.

Ludzie zdjęcie freepik - pl.freepik.com

Kiedy nie umiesz się odnaleźć

Jak prawidłowo procesować emocje?

Każdy” (https://www.taniaksiazka.pl/kazdy-salvatore-scibona-p-1358167.html) to propozycja czytelnicza od Salvatore Scibony, który zagłębia się w problemy współczesnego społeczeństwa. Główny bohater będzie pełnił tutaj funkcję everymana, pokazując jak ważnym jest radzenie sobie i przede wszystkim praca nad naszymi emocjami. Publikacja z pewnością nie należy do lekkich, jednak uczy pokory, do siebie, do czasu, który marnujemy na błahostki i przede wszystkim do empatii, którą częściej powinniśmy okazywać innym ludziom.

Książkę rozpoczniemy od poznania Każdego, czyli głównego bohatera, który właśnie wrócił ze swojej ostatniej misji w wojsku. Wie już, że nigdy nie będzie mógł tam wrócić mimo iż bardzo chce. Na lotnisku wita go dziesięciolatek, którego po kilku chwilach zostawia na lotnisku bez opieki i znika. Ochrona i służby bardzo szybko go namierzają, przede wszystkim starają się pocieszyć zrozpaczone dziecko. I chociaż błyskawicznie zostaną na nowo połączeni, to tłumaczenie tego jakże dziwnego i niekonwencjonalnego czynu nie będzie już takie łatwe. By dotrzeć do sedna sprawy będziemy musieli poświęcić więcej czasu, by poznać bohatera, zrozumieć jego problemy i postarać się nadać logiki niektórym z jego działań. Po czasie stanie się dla nas proste, dlaczego zachowanie to uważał za najlepszy pomysł, na jaki wpadł od dawna.

Za dużo bólu, za dużo rzeczywistości

Każdy nie potrafi (z początku nawet nie chce) przystosować się do warunków życia w cywilu. Rozmowy i zajęcia wydają się być banalne i bezsensowne, pozbawione logiki i wysysające z człowieka resztki energii i chęci do życia. Żadna praca nie podoba mu się na tyle, by spróbować w niej się zakotwiczyć, a sposoby spędzania wolnego czasu przez jego bliskich uważa za nieznośne. Każdy czuje się przez większość książki Nikim, nie zmienia swojego zdania i wie, że świat prędzej czy później zamknie go na dobre w kokonie samotności, z którego nie będzie się już potrafił wydostać.

Brak przystosowania do rzeczywistości bohatera jest odzwierciedleniem wielu zachowań, z jakimi możemy mieć do czynienia we współczesnym świecie. Lwia część ludzi nie jest w stanie znaleźć sensu w trywialnych obowiązkach domowych, czy niezauważanym staraniu w pracy. Nikt i nic nie ma sensu, jest tylko głośno, jasno i do przesady szybko. Publikacja pozwala nam spojrzeć nie tylko na bohatera, ale na społeczeństwo jako całość, ocenić i wyciągnąć wnioski. To również cenna lekcja dla nas samych, byśmy w ciszy i spokoju spróbowali znaleźć w sobie podobne zachowania i przywary.

Ludzie zdjęcie freepik - pl.freepik.com